Co to jest kryptowaluta Ripple i jaka jest jej historia?

Niektóre z kryptowalut są bardziej tajemnicze i kontrowersyjne od reszty. Transparentność jest ważna w przypadku społeczności, która interesuje się projektem i chce aby twórcy byli z nią szczerzy. Ripple jest firmą dosyć kontrowersyjną, a jej token XRP przez niektórych jest nieklasyfikowany jako kryptowaluta. Sama korporacja przechodziła na przestrzeni lat przez kryzysy i borykała się z problemami na drodze prawnej. Poznaj historię i ciekawostki dotyczące firmy Ripple!
Ripple – czym jest i czym się zajmuje?
Ripple (XRP), jako usługa finansowa, powstał jeszcze przed Bitcoinem, w 2004 roku. Dopiero po opublikowaniu przez Satoshiego Nakamotę założeń Bitcoina, twórcy Ripple znaleźli inspirację, która pozwoliła im na dopracowanie projektu. Od początku XRP było kryptowalutą przez niektórych nieklasyfikowaną jako pieniądz cyfrowy. Ripple to usługa przeznaczona głównie dla sektora bankowego. Projekt umożliwia szybsze i tańsze transfery międzynarodowe różnych walut. Podlega niezależnym komputerom na całym świecie, które monitorują transakcje dokonywane na platformie i zapisują je w księdze (ledger). Na podobnej zasadzie działają również BTC i ETH. Księga transakcji nie jest przechowywana w centralnej lokalizacji, więc jest to system zdecentralizowany.
Na czym polega działanie firmy?
XRP umożliwia bankom przeprowadzanie transakcji, które normalnie trwałyby dłużej i byłyby dużo droższe. Dla przykładu, jeśli sprzedawca w Polsce chciałby sprzedać usługę w PLN osobie, która używa elfa libańskiego, w tych krajach może nie być banków, które utrzymują ze sobą współpracę. Standardowo taka wymiana polegałaby na przesłaniu środków przez banki i pobranie tym samym opłat. Dodatkowo taki proces mógłby trwać bardzo długo. Ripple umożliwia zamianę lokalnej waluty używanej przez nadawcę na XRP, cyfrowej waluty Ripple. Następnie może ona być ponownie wymieniona na lokalną walutę kupca w kilka sekund, gdy przybywa do tak zwanej bramki lub pozostać w postaci XRP.
Ripple chwali się, że wspólpracuje już z takimi bankami jak Credit Agricole, Santander czy American Express. Dzięki protokołowi i strukturze, jest zdolny przeprowadzać znacznie więcej transakcji na sekundę co daje mu przewagę nad innymi kryptowalutami.
Co ciekawe system ten jest bardziej rozproszony, a nie zdecentralizowany, budzi to kontrowersje, ponieważ odbiega od klasycznej idei walut cyfrowych. Za potwierdzenie transakcji w sieci odpowiada bardzo mała ilość serwerów, które nie mają żadnej motywacji do swojego funkcjonowania, np. w postaci nagród dla górników za wykopanie tokenów. Oprócz tego firma posiada 60% jednostek XRP co daje jej możliwość manipulowania ceną i rynkiem.
Historia założenia Ripple
Ryana Fuggera w 2004 roku założył spółkę RipplePay. Ideą towarzyszącą utworzeniu firmy było powstanie sieci peer-to-peer do obsługi usług finansowych bez pośrednictwa banków. Ryan wiedział, że banki zajmują się jedynie braniem i udzielaniem pożyczek. Natomiast w sieci p2p RipplePay użytkownicy mogli pożyczać aktywa od siebie bezpośrednio. Architektura sieci Ripple oparta jest na Lightning Network, z małą różnicą polegającą na tym, że sieć Ripple obarczona jest ryzykiem dla kontrahenta, którego LN w swoim systemie unika. Niestety w tamtym okresie trudno było mówić o pełnym zaufaniu do XRP. Niemniej dzisiejszy system tej firmy nieco różni się od dawnego.
Od momentu kiedy projekt Satoshiego Nakamoto stał się bardziej popularny entuzjaści Ripple zaczęli przechodzić do sieci Bitcoin, która oferowała to czego XRP nie mogło. Pod wieloma względami sieć peer-to-peer Bitcoina była lepsza od Ripple. Na szczęście w maju 2011 roku do Ripple dołączył pionier wczesnego Bitcoina – Jed McCaleb. Najprawdopodobniej aby pomóc sieci zrealizować założenia, które wprowadzałyby firmę na nową ścieżkę. W 2010 roku McCaleb stworzył słynną giełdę Mt.Gox, którą sprzedał w 2011 roku Markowi Karpelesowi. Mt.Gox jakiś czas później upadła. Z analizy giełdy wiemy, że Mt.Gox była najprawdopodobniej niewypłacalna na poziomie 80 000 BTC już w momencie sprzedaży platformy Karpelesowi. Ryan Fugger wkrótce oddał stery firmy w ręce McCaleba. W 2012 roku rozpoczęła się nowa era dla Ripple kiedy to McCaleb zatrudnił Chrisa Larsena, byłego prezesa zarządu E-Loan. Do dzisiaj Larsen piastuje funkcje zarządzające i jest jednym z fundatorów projektu. Po dołączeniu Larsena do zespołu nastąpiła pierwsza zmiana nazwy projektu, powstał OpenCoin.
Coin XRP
W tym okresie powstała również struktura Ripple Gateway, mechanizm, który pozwalał użytkownikom ominięcie pośredników. Bramki traktowano jako kompromis pomiędzy scentralizowaną strukturą bankową, a siecią p2p. Pod koniec 2012 roku OpenCoin pierwszy raz obronił markę. Nie pozwolił firmie telekomunikacyjnej Ripple Communications na wprowadzenie nowego produktu do płatności. W październiku tego samego roku, Jesse Powell, CEO giełdy Kraken i bliski przyjaciel McCaleba zainwestował w seed Ripple niesamowitą sumę 200 000 dolarów.
W styczniu 2013 roku Ripple wypuściło swój coin XRP, które nie wymagało furtek. Dzięki temu token jest wysyłany między użytkownikami bez ryzyka udziału pośredników. W kwietniu 2013 projket otrzymał dofinansowanie 1,5 miliona dolarów od Google Ventues, IDG Capital Partners, FF Angel, Bitcoin Opportunity Fund oraz VAst Ventures. W połowie 2013 roku z firmą pożegnał się McCaleb. Jego odejście nie do końca było zrozumiałe. Spekulowano, że musiał odejść z powodu różnicy zdań dotyczących strategii, Larsen był przeciwnikiem jego podejścia. Po opuszczeniu Ripple, McCaleb zaangażował się w tworzenie projektu Stellar. Pod koniec roku 2013 OpenCoin stał się Ripple Labs. W maju 2015 roku firma została obarczona, przez władze nadzorcze w USA, grzywną w wysokości 700 tys. dolarów za sprzedaż XRP bez otrzymania właściwej zgody. Od października 2015 roku rozpoczyna się okres dla firmy, który trwa do dzisiaj. Jest to między innymi ponowna zmiana nazwy korporacji na Ripple. W sierpniu 2016 roku Ripple zebrało 55 milionów dolarów w rundzie finansowania, prowadzonej przez japońskiego brokera, SBI Holdings. W 2017 roku R3 pozwało spółkę za oszustwo związane z umową między korporacjami. Ripple złożyło kontrpozew, w którym stwierdziło, że R3 nie wypełniło warunków związanych z umową.
Ripple vs SEC
Prawdopodobnie najbardziej gorącym tematem dotyczącym Ripple jest jego ciągnący się konflikt z SEC (and. United States Securities and Exchange Commission). SEC stwierdził, że firma i jej twórcy byli uczestnikami „niezarejestrowanej oferty papierów wartościowych dot. aktywów cyfrowych” od 2013 roku. SEC stwierdził, że XRP jest klasyfikowany jako “zabezpieczenie” i oskarża Ripple o zebranie ponad 1,3 miliarda USD w ramach „niezarejestrowanej, ciągłej oferty papierów wartościowych dot. aktywów cyfrowych”. Konflikt jest niewyjaśniony do dzisiaj, co jakiś czas odbywają się rozprawy w sądzie i konferencje na ten temat. Wkrótce sprawa powinna zakończyć się sukcesem poprzedzonym już kilkoma zwycięstwami nad SEC-em.



